wtorek, 16 grudnia 2014

Included

Przeraża mnie, a jednocześnie cieszy ten przedświąteczny gwar. Masa ludzi, Jingle Bells  w tle, choć to takie nie nasze, to jednak zawsze kojarzy mi się mocno z choinką. Próbowałam, serio próbowałam kupować prezenty w sklepie, zawiodłam. Wszystko z netu hahah, uciekłam, dla mnie to za dużo i jeszcze ta świadomość podprogowego przekazu sprzedających: kup kup kup hihi. Zamiast przebywać w  CH my na zewnątrz, robimy foty na tle świątecznych dekoracji. Na zdjęciach  niepozorny mały "Kerf" na Targówku. Chyba w Wawie najładniej ubrany, reszta jakoś tak zaniedbała wygląd. Uff postanowienie zrobienia zdjęć wieczorem, na tle światełek- zaliczone. Trzeba było dużo cierpliwości i mocno się opierać spojrzeniom radosnych, ciekawskich i zaskoczonych zakupowiczów haha. A jak u Was- prezenty są, pardon -czy Święty pulchny Pan wie co przynieść? Czy choinka stoi na balkonie? A w ogóle byliście grzeczni/ne? Ja.... jak cholera lol.

sweater- here
coat- New Yorker 
boots-NN
pants- River Island 
head band- H&M










:)))


sobota, 13 grudnia 2014

Nota

DZIŚ O TYM JAK ZOSTAŁAM PRAWIE OSZUKANA. ZOBACZCIE JAK SOBIE RADZĄ DZIEWCZYNY  !!!! SZCZWANA GAPA CHCIAŁA W MOIM IMIENIU WYCIĄGNĄĆ PRODUKTY. DOBRZE ŻE SKLEP ODPISAŁ NA PRAWDZIWEGO MAILA, JAK SIĘ DOWIEDZIAŁAM ZORIENTOWAŁ SIĘ O CO CHODZI !!! BRAWO !!! . 

!!!!!!!!!!!!!DRODZY SPRZEDAWCY UWAŻAJCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ZAWSZE STARAJCIE SIĘ SPRAWDZIĆ NA STRONIE BLOGA ADRES E-MAIL I PORÓWNAĆ GO Z ADRESATEM WIADOMOŚCI

DZIEWCZYNA STWORZYŁA ADRES MAILOWY BARDZO PODOBNY DO MOJEGO . ŻENUJĄCA PODRÓBA: RUSZ ZAMIAST RASZ, RASH, ZAMIAST RUSH : rusz.rash.blogspot@outlook.com

OTO TREŚĆ MAILA:

Od: "klaudia brk" <rusz.rash.blogspot@outlook.com>
Sent: 10 grudnia 2014 15:15
Do: "nefryt@nefryt-sklep.pl" <nefryt@nefryt-sklep.pl>
Temat: wspolpraca

Witam! Piszę w sprawię współpracy pańskiego sklepu z moim blogiem. Chciałabym zapytać czy to możliwe ? Mogłabym reklamować Państwa produkty, poświęcić im post na swoim blogu oraz wstawić banner razem z odnośnikiem do sklepu. W zamian za to oczekuję produkt z Pańskiego asortymentu który również opiszę na blogu w poście. Mój blog : http://rasz-rush.blogspot.com/

JAK WIDZICIE ADRES BLOGA JEST JUŻ MÓJ. PODSZYŁA SIĘ PODE MNIE, A TO JEST JUŻ KARALNE. NA SZCZĘŚCIE SPRAWA SZYBKO SIĘ WYJAŚNIŁA. NAPISAŁA DO PONAD 10 SKLEPÓW, W TYM DO TYCH, Z KTÓRYMI NIE CHCE MIEĆ NIC DO CZYNIENIA. JAK SIĘ OKAZAŁO TO BYŁA BLOGGERKA. PRZYKRE TAK ZA PRZEPROSZENIEM SR.....Ć DO WŁASNEGO GNIAZDA. PRZY OKAZJI PO MAKSIE GŁUPIA I NIEDOKŁADNA GDYŻ NAPISAŁA DO SKLEPÓW, Z KTÓRYMI WSPÓŁPRACUJE I NIE POMYŚLAŁA, ŻE SKLEP MOŻE SIĘ ZDZIWIĆ I NAPISAĆ CO SIĘ DZIEJE. 

PRZY OKAZJI DZIĘKUJĘ SKLEPOWI KATHERINE.PL ORAZ NEFRYT-SKLEP.PL ZA POMOC I MIŁY KONTAKT.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ale już mam nadzieję przyjemniej :) Zapraszam na post . Okolice Hotelu Europjski, który został zbudowany w latach 1855–1878 według projektu Henryka i Leoandra Marconich. Uznawany wówczas za najbardziej luksusowy w Warszawie. otwarty został 1 stycznia 1857, ówcześnie używając nazwy Hotel d’Europe. Gościł takie osobistości jak: Marlena Dietrich, Indira Gandhi, Robert Kennedy, Artur Rubinstein, Stanisław Witkiewicz. To tu mieściły się słynne Zakąski Przekąski Gesslera z shotem wódeczki za 4 zł i pysznym tatarem lub śledzikiem. Przy okazji shot to jednostka miary i wynosi 44.3602943 millilitrów. W samym Hotelu była także restauracja Kucharzy Gesslera z pięknym niepowtarzalnym klimatem i przyrządzanym na oczach klienta tatarem. Obecnie Hotel jest w remoncie i nic nie widać, ale uliczka Ossolińskich stanowi piękny przesmyk na Krakowskie Przedmieście. 
boots- buu.pl
coat-here
neckalce -stmt.pl