piątek, 31 lipca 2015

Side

Ulica Stawki leży w dzielnicach Wola i Śródmieście, na osiedlu Muranów.  Stawki zaczyna się przy ul. Okopowej. W latach wojennych ( 1942–1943) przy ul. Stawki znajdował się Umschlagplatz czyli plac przeładunkowy. Była to  rampa kolejowa (Stawki 4/6 ), która wraz ze znajdującymi się w jej sąsiedztwie budynkami była wykorzystywana jako miejsce zbiorcze przed wywiezieniem Żydów do obozu zagłady w Treblince oraz obozów okolic Lublina.
Ulica Stawki powstała w miejscu drogi prowadzącej wzdłuż glinianek i stawów (stąd jej nazwa), które powstały po spiętrzeniach wód rzeki Drny (Drzasny). Drna to kolejna rzeka w Warszawie, obecnie praktycznie niewidoczna na powierzchni ziemi. Została skanalizowana w XIX wieku, a jej koryto widoczne jest w rejonie ujścia do Wisły. Rzeka Drna miała swoje źródła w dzisiejszej dzielnicy Wola (przy ul.gen. Józefa Bema i Płockiej). Rzeka płynęła dalej na północ dzisiejszą ul. Okopową, Stawkami, przecinała plac Inwalidów i uchodziła do Wisły w okolicach późniejszej ul. Czujnej. Sezonowym dopływem rzeki był potok Pólkówka spływający z rejonu dawnej wsi Polków na dzisiejszym Żolibżu.

źródło wiki (Drzasna okolice Cytadeli)

Zabudowę ul. Stawki rozpoczęto około 1770. Od XIX wieku wśród mieszkańców przeważała ludność żydowska. W listopadzie 1940 zachodnia część ulicy znalazła się w granicach warszawskiego getta.
Ważniejsze obiekty przy ul. Stawki to zielony wieżowiec Intraco, Pomnik Umschlagplatz, Gmach Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Pomnik granic warszawskiego getta (ulica Stawki róg Okopowej). W otoczeniu ulicy znajduje się Cmentarz Powązkowski w Warszawie oraz  Pomnik Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. 
Szczerze powiedziawszy zdjęć ulicy nie mamy gdyż nam nie wyszły i nie chodzi tu o stronę techniczną. W moje opinii Stawki nie jest ulicą fotogeniczną aczkolwiek posiada bardzo ciekawą historię. 

blouse- unisono.eu
shorts-H&M
backpack-katherine.pl
hair by - Dea Atelier
       
Termiczna kuracja włosów: 159 zl z 300zl. Promocja  trwa do końca sierpnia 2015 na hasło : RASZ















źródło wiki-ul. Stawki


poniedziałek, 27 lipca 2015

Moth

Wieki całe nie pisałam o niczym innym oprócz Warszawy. Ale o tym, co mnie spotkało w sobotę po prostu muszę. 
Przychodzi taki czas w życiu naszych włosów ( a właściwie nie w życiu, bo włosy są martwe), że musimy je zregenerować. Ta chwila nastąpiła i u mnie. Trochę słońca, basen i bach. Suchość. Szukając metody idealnej, robiąc wywiady koleżeńskie, starałam się znaleźć coś dla mnie byleby tylko owa regeneracja nie była związana z podcinaniem końcówek. Ja po prostu tak mam, że jak podetnę raz to zaraz podcinam drugi i zawsze kończy się to na krótkich włosach. I trafiłam. TERMICZNE LECZENIE WŁOSÓW OGNIEM. No parsknęłam śmiechem. Jak to? Moja wrodzona ciekawość sprawiła, że jednak poczytałam o tej metodzie. Wyczytałam, że zabieg jest w 100% bezpieczny dla włosów, a regeneracja przeznaczona jest dla włosów: szorstkich, porowatych, suchych i łamliwych. Takie właśnie są moje włosy więc czytam dalej. Pierwszym krokiem jest szampon otwierający łuski włosa i maska zawierająca między innym pantenol (zapobiega poparzeniom, przyśpiesza regenerację). Włosów po umyciu nie suszy się a do akcji wkracza ogień, Ma on za zadanie  wyeliminować zniszczone włosy, które w związku z swoją strukturą  "wystają" ponad powierzchnię zdrowych wilgotnych włosów. I tak kroczek po kroczku dotarłam do salonu Dea Atelier. Popatrzyłam na FB salonu, obejrzałam filmiki i wybrałam się.
Żyje :) włosy mają się dobrze a nawet bardzo dobrze. Są lśniące i nie ma takich białych kropek na ich końcach, które były przed zabiegiem. Są mięciutkie, nie puszą się a ja mam głowę na miejscu. Tzn. przeważnie ją mam na miejscu :)

Czym dla mnie jest ten zabieg:

  • podcinaniem końcówek bez podcinania - ogień wybiera tylko uszkodzone włosy i wybiera je na całej długości a nie tylko same końcówki. Co z tego, że włos podetniemy 2-3 cm ba nawet 5 cm a on wyżej i tak jest do bani. Trzeba by tak ciąć i ciąć i skończyłoby się jak podcinanie kończy się u mnie :) 
  • regeneracją- jest maska przed i po
  • domknięciem łusek włosa na tych włosach, które jeszcze nie są bardzo zniszczone

Dodatkowe informacje :

  • w trakcie zabiegu nie czuć palonych włosów ponieważ włosy są mokre a odstaje tylko niewielka ich część, ta która jest uszkodzona
  • zabieg wykonywany jest 10 cm od skóry głowy gdyż włosy przy skórze nie są zniszczone. Dodatkowo te 10 cm chroni  także skórę głowy przed oparzeniem.
  • zabieg wykonywany  jest w ten sposób, że włosy dotyka ogień o najniższej temperaturze ( to ta część płomienia o kolorze niebieskim jak popatrzycie na świeczkę, tzw. ogień rozkładu temperatura około 800 C )
  • zabieg dla włosów bardzo zniszczonych można powtarzać co 3 tygodnie a dla włosów normalnych co 3 miesiące 
salon -Dea Atelier
bluzka- unisono.eu
naszyjnki- happinessbtq

Pozdrawiam Pana Aleksandra :)

Obecnie zabieg  kosztuje 159 zl z 300zl. Promocja  trwa do końca sierpnia 2015 na hasło : RASZ






 najmilsza część każdej wizyty u fryzjera- mycie głowy- zawsze przysypiam :) 



elementy show- podpal sobie włosy sama :P


chwila zwątpienia :P



jak widać mój nietoperek nie zwiał :) to białe coś- te paproszki to właśnie te niedobre włosy po spaleniu  :)



chill :) 


zachwyt :) 


mój oprawca :)


 portret profesjonalisty  


entuzjazm :)